O pościelach subiektywnie

Jak sobie pościelisz , tak się wyśpisz. To powiedzenie zna na pewno każdy z nas, nawet najmłodsi. Sen jest bardzo ważnym elementem istnienia. Od jakości snu zależy nasze samopoczucie następnego dnia, a co za tym idzie – zwycięstwa i porażki. Ważne jest, aby czas spędzony pod kołdrą w pełni nas zrelaksował i zregenerował nasze siły.

Ile osób na świecie tyle gustów, jeżeli chodzi o rodzaj pościeli. Głównie decyduje tu materiał z jakiego jest uszyta. Każdy ceni coś innego, jedni stawiają na elegancje, a inni na komfort i wygodę.

Rozpoczynając opisy pościeli zacznę od tej, która wizualnie robi największe wrażenie. Satyna – ta pościel kojarzy się luksusem. Jej gładkość oraz delikatność robią ogromne wrażenie. Jeżeli satynowa pościel wykonana jest z wysokiej klasy tkaniny, spanie w niej jest przyjemne. Początkowo pościel jest trochę chłodna, ale szybko łapie temperaturę naszego ciała. Jeżeli zechcemy oszczędzić i kupimy pościel z niższej kategorii cenowej, może okazać się, że sen pod nią, wcale nie będzie przyjemny. Będziemy się pocić, a po próbie odkrycia, całość zjedzie na podłogę i nici z naszego luksusu. Przechowywanie pościeli satynowej, również nie jest problematyczne. Można ją pięknie złożyć i ułożyć w szafie.

Kolejną bardzo popularną pościelą, jest tak zwana „kora”. W przeciwieństwie do satyny, jej faktura jest dosyć chropowata, aczkolwiek podczas okrycia, nie odczuwa się różnic temperatur. Pościel z kory ulokować możemy w średniej kategorii cenowej. „Kora” nie jest problematyczna w utrzymaniu i dobrze prezentuje się w szafie. Ważną informacją jest, iż tej pościeli się nie prasuje.

Ostatnią wziętą pod lupę, będzie pościel flanelowa. Jak się niedawno okazało, moja ulubiona. Pościel zakupiona została zupełnie przypadkowo. Już po pierwszej nocy w nowej pościeli wiedzieliśmy, że nic nie jest w stanie tego przebić. Każdy śpioch doceni jej miękkość, lekkość i przyjemność w dotyku. W poszewkach z flaneli nawet poduszki układają się inaczej. Wszystko jest miękkie i plastyczne. Sen jest prawdziwą przyjemnością, a rano największym bólem jest opuszczenie łóżka.

Pamiętaj, że pościel, to nie tylko element ozdobny sypialni, to przede wszystkim przyjemność i relaks. Dlatego na każda porę roku, warto mieć coś innego. Latem idealna jest satyna, a zimą sprawdza się kora lub flanela. Jeśli już masz swój typ, życzę kolorowych snów.