Co nas denerwuje na drodze?

Samochodów z każdym dniem pojawia się na drogach coraz więcej, a co za tym idzie więcej kierowców i wypadków. Samochód już dawno nie jest luksusem i może sobie na niego pozwolić większa liczba osób niż to było kiedyś. Codzienna droga do pracy lub przejażdżka na zakupy czy wakacje potrafi nam przysporzyć sporo nerwów i niepotrzebnych sytuacji, których można by s łatwy sposób uniknąć. O jakich sytuacjach mowa,  poniżej znajdziecie kilka, które denerwuje mnie a jestem pewny że was też.

Za wolne ruszanie z pod świateł. Jest to jedna z głównych przyczyn tworzenia się korków w godzinach szczytu. Ludzie są nieogarnięci rozmawiają przez telefon(o czym mowa później), szukają pierwszego biegu czy po prostu myślą o niebieskich migdałach. Najważniejsze są te pierwsze 3 samochody, które ruszają bo jeśli one się zagapią to tragedia cały peleton stoi. Ruszanie z pod świateł powinno być szybkie i dynamiczne oczywiście bez przesady nikt tutaj nikogo nie zmusza do ruszania z piskiem opon ale o bycie po prostu gotowym do jazdy. Problem ten można by rozwiązać poprzez zamontowanie specjalnych sekundników na większych skrzyżowaniach informujących o tym za ile czasu zapali się zielone światło. Bardzo ułatwiło by to ruch po miastach.

krzyczący kierowca

Rozmawianie przez telefon – no jak widzę takiego kierowcę, który gada sobie przez telefon i przez to jedzie jak pijany to mnie krew zalewa. Przecież nawet nie mając zestawu głośnomówiącego można wziąć rozmowę na głośnik i telefon odłożyć gdzieś na desce rozdzielczej w ten sposób uwalniając obie ręce. Bo tak to są problemy z włączeniem kierunkowskazu czy zmianą biegu, ponieważ mamy wolną tylko jedną rękę.

Niesygnalizowanie manewrów – głównie mowa tutaj o kierunkowskazach, których niektórzy producenci zdaję się nie dołączyli w wyposażeniu samochodów, oczywiście żartuje. Ale czasami takie wrażenie odnoszę. Przecież używanie kierunkowskazu to jest jedna z podstawowych i najłatwiejszych czynności w prowadzeniu samochodu, a jakże ważna dla bezpieczeństwa naszego i innych użytkowników drogi.