Recenzja American Crime Story: O.J. Simpson

Serial “American Crime Story: O.J. Simpson” opowiada nam o jednym z najgłośniejszych procesów sądowych i całej otoczki z nim związanej w historii Stanów Zjednoczonych. Orenthal James Simpson najsławniejszy emerytowany futbolista amerykański czyli wtedy 94r. zostaje oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony Nicole Brown oraz jej przyjaciela Rona Goldmana. Niektórzy z was mogą znać cały finał tej historii, a młodsi i tacy jak ja, którym się to nigdy o uszy nie obiło nie, co nie znaczy, że nie powinni tego zobaczyć. Cały proces i inne wydarzenia z tego co czytałem jest odtworzony bardzo dobrze z najmniejszymi szczegółami.

W noc wydarzeń dowody wskazywały jasno na O.J’a, który na drugi dzień zaczął już kompletować swój zespół prawniczy. Od razu zwrócił się do specjalisty od zawierania ugód w Los Angeles Roberta Shapiro, którego zadanie z miejsca przerosło i zasugerował aby zatrudnić wysoko postawionego w społeczności afro-amerykańskiej Johnniego Cochrana wraz z jego całym zespołem prawników. Do pomocy mieli oni także przyjaciela rodziny Simpsonów Roberta Kardashiana, był on prawnikiem zajmującym się sprawami rodzinnymi.

Prokuratura w zespole Marci Clark i Christophera Dardena na czele z głównym prokuratorem Gilem Garcettim, dzięki dowodom obarczającym byłego futbolistę są przekonani, że ten nie ma szans się wywinąć DNA i świadkowie wskazują na jego winę. Jednak proces obiera zupełnie inny kurs, prokuratura się nie spodziewała jak bardzo stanie się on popularny i ile osób zaangażuję. Relacja z każdego dnia procesu była transmitowana na żywo w dużej ilości stacji telewizyjnych. Obrona całkowicie porzuciła działanie na dowodach a skupiła się na zrobieniu z procesu „przedstawienia” i skupiła się na tle rasowym, a także policjantach którzy mieli Simpsona wrobić.

Twórcom serialu udało się to przedstawić fantastycznie, szczególnie podobieństwo aktorów do realnych postaci z lat 90, wątki poboczne nie są na siłę wydłużane wszystko jest zrobione w odpowiednich proporcjach. Serial pokazuje jak w tamtych czasach było zepsute społeczeństwo, oczywiście nie wszyscy i jak działało w tym kraju sądownictwo.